niedziela, 23 marca 2014

Joanna Miszczuk - "Córki swoich matek"

źródło
TYTUŁ: Córki swoich matek
AUTOR: J. Miszczuk
WYDAWNICTWO: Prószyński i S-ka
DATA WYDANIA: 2013
STRON: 448


Mam za sobą dwie części o wspaniałych, silnych, niezależnych, poszukujących miłości kobietach, przodkiń Asi - która poznała ich losy i dzieje czytając ich pamiętniki. "Matki, żony, czarownice" i "Zalotnice i wiedźmy" - obie części bardzo mi się podobały, dlatego też gdy dowiedziałam się że wyszła następna książka o dalszych losach Asi i jej atenatek - wiedziałam, na pewno tę książkę przeczytam - i jest :) mam :)

Asia po wielu zawirowaniach w jej życiu i poznaniu w końcu tego jedynego - Kemala, podjęła kroki by już nie czekać ma swoją miłość i się mu oświadczyła. Miłość, miłością ale wzięcie ślubu gdy się mieszka w Berlinie a wybranek jest Marokańczykiem nie jest wcale takie łatwe - ale Asia jest zawzięta i dopnie swego. Nadal jest bezrobotna, choć wie że być może już niedługo, w końcu mają spisek z przyjaciółmi z byłej pracy, czekają aż Gisela skończy studia i przejmie firmę zmarłego ojca - Dietera, jednak jej były - pierwszy mąż Julek robi z firmą kanty, o czym powiadamiają Viktorię - zemsta Julka na Asi jest straszna, Kamila jest w niebezpieczeństwie. Czy uda się im uratować firmę? Czy Asia da sobie radę ze wszystkimi przeciwnościami losu? Co z Kamilą? Asia walczy z codziennością, ale nadal czyta i tłumaczy pamiętniki swoich prapra ... babek, poznaje ich losy i skrzętnie wszystko zbiera dla swojej córki Kamili, to ona przejmie po niej spadek i pierścień. Pewnego dnia Asia odkrywa jak wiele łączy Kamilę z jej przodkiniami. Co odkryła Asia? Jak potoczy się dalsze życie Kamili? 


Książka wciągnęła mnie bez reszty, kartka po kartce odkrywałam dalsze tajemnice kobiet, ich życie, miłość i łzy, kobiet które pozostawiały po sobie pamiętniki, a ich historie i osoby które przeplatały się przez ich życie utrzymywały w tajemnicy. Wielkie nazwiska pojawiające się od pokoleń powiązane z rodziną, których ujawnienie mogłoby zmienić nie jedno w historii, ale przecież wiemy że to sama fikcja którą czyta się rewelacyjnie. Historia zatoczyła koło, poznajemy losy już wszystkich kobiet a przed Asią i jej córką spokojne życie, ale czy na pewno. Jak już wspomniałam książkę czytało mi się bardzo dobrze, lekko i przyjemnie, język prosty, choć ta sielanka między "młodymi" była przesłodzona, książka pozwoli nam się zrelaksować. Uważam że ta część wspaniale zakończyła sagę, a samo zakończenie daje czytelnikowi możliwości snucia domysłów - co dalej? Gorąco polecam .

Moja ocena: 5,5/6


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań"

18 komentarzy:

  1. A ja przyznam, że byłam ciut rozczarowana. Fabuła wydawała mi się mocno naciągana. Lubię książki, w których mogę odnaleźć część siebie. W przypadku tej powieści nie jest to raczej możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem skłonna się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przeszkadza mi ta przesłodzona sielanka między bohaterami, dlatego chętnie w wolnym czasie (bo teraz niestety go nie mam) poznam tę książkę, jeśli tylko trafi w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ta książka rozcarowała i uważam ją za najsłabszą z cyklu. To co najbardziej mi się podobało, to historie z przeszłości, w tej książce mocno okrojone, niestety.I ta historia Asi.....mało wiarygodna i za słodka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie jestem przekonana - takie książki rzadko do mnie trafiają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie najsłabsza z całego cyklu. Fajna owszem, dobrze się czytało, trochę mało tych historii z przeszłości, one były najlepsze i najciekawsze. Książka przyjemna, ale rozczarowuje jako finał całego cyklu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie już druga część trochę znudziła, na trzecią chyba nie mam ochoty, skoro historii jest w niej mało, a to te elementy fabuły podobały mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Siostra właśnie czyta pierwszą część, bo udało się jej dorwać ją w bibliotece - na pewno, kiedy tylko skończy, podkradnę jej "Matki, żony, czarownice". Owa saga wydaje się naprawdę interesująca...

    OdpowiedzUsuń
  9. Proza tej autorki nadal przede mną. Skrajne opinie jeszcze bardziej mnie motywują do sięgnięcia po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak się zastanawiam czy czytałam coś tej autorki, ale nie mogę sobie przypomnieć, niemniej jednak ta seria mnie zainteresowała i z chęcią bym poznała bo wydaję się być fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro taka dobra, to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nazwisko autorki kojarzę, ale jeszcze nic nie czytałam. Skoro ta jest dobra to będę miała ją na uwadze;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się, chętnie bym ją pożarła ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimo pozytywnych opinii, nie przeczytam, po prostu, nie moje klimaty. :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że muszę sobie zapisać ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. /klucznik: +2 punkty za autor jest kobietą i kolejna w serii

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba mnie przekonałaś - dopisałam całą sagę do listy :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli mnie odwiedziłeś/aś, będzie mi miło jeżeli pozostawisz ślad w postaci komentarza. Komentarze wulgarne i anonimowe, będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...