sobota, 13 czerwca 2015

Iwona Banach - "Szczęśliwy pech"

źródło
TYTUŁ: Szczęśliwy pech
AUTOR: I. Banach
WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia
DATA WYDANIA: 2013
STRON: 288


Reginalda Kowalska, już samo imię mówi że to chyba nie jest zwyczajna kobieta, o tak, nie jest to zwyczajna dziewczyna. Zawsze w koło niej dzieją się dziwne i niespotykane rzeczy, ona sama nie widzi w tym nic dziwnego ani ich nie zauważa, przecież to normalne. Zadziwiające jest to że mimo kataklizmu i zniszczenia które pozostawia po sobie, jej nigdy nic się nie stało - można powiedzieć że kłopoty to jej specjalność. Niestety jest bez pracy, nigdzie długo nie zagrzała miejsca - ciekawe dlaczego? Teraz chce być pisarką, wydała jedną książkę za własne pieniądze w wydawnictwie znajomego. Konto prawie świeci pustakami, a weny brak by pisać drugą książkę, za namową mamy wyjeżdża w ciche i ustronne miejsce by tam napisać wreszcie ten upragniony romans. Podnajmuje pokój w domku, niestety na miejscu okazuje się że tak naprawdę pokój był nie do wynajęcia, Rafał po rozwodzie z żoną ma dom na spółkę, on tu mieszka a była żona by zrobić mu na złość wynajmuje pokoje. Rafała jednak godzi się na zamieszkanie Regi - tak pieszczotliwie ją nazwał i nawet nie wiedział na co się godzi. Strach, zniszczenie, groźba śmierci zapanowały nad domem i jego mieszkańcami. Ale przecież Regi to w gruncie rzeczy, mimo swoich licznych wad to miła, sympatyczna i ładna dziewczyna, a że ma pecha - trudno. Czy można się w niej zakochać, nie bojąc się o własne życie?

Świetna w swojej prostocie - tak, takiej książki trzeba mi było :) lekka, łatwa i przyjemna :) Z humorem, z całą gamą rewelacyjnych niesamowitych sytuacji, w końcu główna bohaterka to kobieta która nie chce, a jednak za jej przyczyną dzieje się wiele, nawet za wiele :) Niebezpieczne sytuacje, poszukiwania skarbu, morderca grasujący w mieście, była żona, dziwni współlokatorzy, komedia pomyłek i gagów, z happy endem. Tempo akcji jest szybkie i nic w tym dziwnego, z taką kobietą jak Regi wszystko musi toczyć się szybko, język prosty. Świetnie się przy niej zrelaksowałam i uśmiałam, jeżeli macie ochotę na lekturę lekką, prostą i z humorem jest to idealna książka. Gorąco polecam i zachęcam :)

Moja ocena: 4,5/6


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:


13 komentarzy:

  1. Chętnie zabiorę ją na wakacje

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tak słoneczną pogodę, jaką obecnie mamy, książka wydaje się być świetna! Nie są to do końca moje klimaty, ale chętnie bym się z tą powieścią zaznajomił :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi ta książka w ogóle nie przypadła do gustu, nudziłam się przy niej straszliwie. Może dlatego, że oczekiwałam czegoś podobnego do "Chwasta" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno książka jest nietuzinkowa. W końcu już główna bohaterka ma bardzo oryginalne imię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Reginalda?;) Cóż za imię;)) Lubię takie lekkie i przyjemnie książki, szczególnie latem;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może na lato się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie że książka jest lekka i przyjemna. Idealna na odstresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie poznam tę książkę. Potrzeba mi "odstresowywacza" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię tę serię, a książki w niej wydane zawsze trafiają w mój gust!

    OdpowiedzUsuń
  10. "Lekka, łatwa i przyjemna" to mnie przekonuje do tej książki :) Ostatnio rzadko po takie sięgam, więc potrzebuję jakiejś odskoczni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka idealna na upały:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat mam ochotę na taką lekką, łatwą i przyjemną lekturę, dlatego z przyjemnością skuszę się na powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę że lato i zbliżający się urlop będzie sprzyjał takiej lekturze.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli mnie odwiedziłeś/aś, będzie mi miło jeżeli pozostawisz ślad w postaci komentarza. Komentarze wulgarne i anonimowe, będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...