wtorek, 30 kwietnia 2013

Katarzyna Michalak - "Sklepik z Niespodzianką. Bogusia"

źródło
TYTUŁ: Sklepik z Niespodzianką. Bogusia
AUTOR: K. Michalak
WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia
DATA WYDANIA: 2011
STRON: 320

Bogusia otwiera w małej nadmorskiej miejscowości sklepik z różnościami. Aniołki, akwarelki, porcelanowe figurki zapełnią półki, a oprócz tego na przyjaciół i gości będą czekać talerzyki z domowymi wypiekami i filiżanki z gorącą czekoladą - oto marzenie Bogusi. Sklepik z Niespodzianką i jego urocza właścicielka przyciągają najciekawsze osobowości Pogodnej: piękną i humorzastą tap madl - Konstancję, energiczną famme fatale - Adelę, zagubioną panią weterynarz - Lidkę, dobrą duszę miasteczka - Stasię... Wkrótce tworzy się krąg kobiet, które smakując na pięterku sernik królewski i aromatyczny napój, dzielą się smutkami i radościami życia. (opis książki - okładka książki)

O Katarzynie Michalak i jej książkach naczytałam się wiele pozytywnych opinii, ale jak do tej pory sama nie miałam jeszcze przyjemności obcowania z pisarką i jej książkami, jednak pewnego dnia nadarzyła się ku temu okazja, dzięki której będę mogła poznać książki pani Kasi. Tak, bo oto na bibliotecznej półce zobaczyłam świeżo zakupione nowości a wśród nich Serię z Kokardką, no nie było się nad czym zastanawiać, książki powędrowały ze mną do domu. Wiem że w sferze blogowej jest wyzwanie "Daj się zaczarować Kasi Michalak", no zobaczymy czy ja również dam się  zaczarować autorce i jej książkom :)

Tytułowa Bogusia to dwudziestosześcioletnia absolwentka studiów ogrodniczych, w drodze do domu z Holandii gdzie wykopywała cebulki tulipanów, wstąpiła do małej nadmorskiej miejscowości Pogodna, sama nie wiedziała dlaczego, po prostu wstąpiła, miasteczko ją zauroczyło do tego stopnia że postanowiła wynająć kamienicę w rynku i na dole otworzyć sklepik z kurzołapkami :) ale czy ze sprzedaży takich kurzołapek da się wyżyć mmmm no chyba nie, ale nasza Bogusia za namową rodziców, postanowiła poszerzyć swój Sklepik i sprzedawać gorącą czekoladę:) razem z domowymi wypiekami.
Bogusia po przyjeździe do miasta poznaje wielu ludzi, malarza Igora - można powiedzieć miejscowy Picasso i uwodziciel damskich serc, trzech mężczyzn z rodziny Potockich - których dotknęła rodzinna tragedia, przemiłego właściciela od którego Bogusia wynajęła kamienicę i jego rodzinę.
Nad Sklepikiem w domu Bogusi spotykają się dziewczyny, które można powiedzieć że od razu zostają przyjaciółkami, Lidka, Adela, Stasia, wpada też czasami Konstancja, dzielą się swoimi smutkami i radościami, a rytuałem się staje "Opowiadanie za kurzołapkę", które to opowiada Bogusia, spotkania takie okraszone są obowiązkowo słodkościami. Bogusia ma wiele planów, przyjaciółki dzielnie jej w tym pomagają, ale co może ją jeszcze spotkać w tej małej miejscowości ... miłość, łzy, radości i smutki, to co każdego w życiu. Bogusia nie ma lekko, czy podoła temu co niesie jej los?

Zastanawiacie się co to są kurzołapki :) kto czytał - wie, kto nie czytał - zapraszam do lektury, powiem wam  że okazało się że mam w domu mnóstwo takich kurzołapek :)

Autorka zabiera nas w bardzo ciekawe miejsce, małe miasteczko Pogodna, gdzie życie toczy się swoim rytmem, ale ma niespotykanych i nietuzinkowych mieszkańców. Poznajemy mieszkańców ich troski i radości, a w tym wszystkim odnajduje się nowa mieszkanka Bogusia, książka o przyjaźni, miłości, marzeniach - są i łzy, jest i tajemnica, oraz zakończenie, które wprowadza trochę dreszczyku. Do tego w książce znajdziemy przepisy na słodkości: ciasta i czekoladę. Ktoś może zarzucić książce że jest przesłodzona, że wszystko zawsze się układa ... może i tak, ale sięgając po książkę tego oczekuję, że przeczytam coś lekkiego, momentami zabawnego, coś co oderwie mnie od codzienności i zapewni dobrze spędzony wieczór, a ta książka zapewnia wspaniały wieczór :) Gdy będę miała ochotę na coś realnego sięgnę po książkę oparta na faktach, a ja chcę żeby książka oderwała mnie od moich trosk, żeby dała mi wytchnienie po ciężkim dniu, żeby jej czytanie sprawiło mi przyjemność i ta książka dostarczyła mi samych przyjemności. Czy dałam się zaczarować Kasi Michalak, nie wiem - ale na pewno wiem że z przyjemnością sięgnę po następne części Serii z Kokardką.

Moja ocena: 5,5/6


Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:


27 komentarzy:

  1. Zakupiłem ostatnio "Rok w Poziomce" i szczerze mówiąc chciałbym się zapoznać z każdą pozycją od pani Kasi. No może poza "Mistrzem" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie i czas na "Mistrza" :)

      Usuń
  2. Również i mi do gustu przypadła ta książka. Druga część, moim skromnym zdaniem, jest dużo ciekawsza! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie czytam druga część - extra :)

      Usuń
  3. A ja ciągle przybieram się do zapoznania z twórczością pani Michalak, tylko coś mi z nią nie po drodze... Wypadałoby w końcu sięgnąć po jakąś powieść tej autorki, bo widzę, że ZDECYDOWANIE warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo się zbierałam :) bo myślałam że to książki nie dla mnie, myliłam się :)

      Usuń
  4. Sklepiki są świetną lekturą na oderwanie od codziennych trosk :) a jak się kończy drugi tom.... warto mieć trzeci pod ręką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam trzeci :) już narobiłaś mi apetytu.

      Usuń
  5. chyba teraz mam ochotę na właśnie takie książki :) lżejsze i przyjemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam ostatnio ,,Nadzieję" i byłam mile zaskoczona, więc z tą serią też chciałabym się zapoznać. :) W sumie nie przepadam jakoś szczególnie za danymi miejscami, gdzie rozgrywa się sendo akcji, tu np. sklepik, ale tyle osób opisuje te książki w samych superlatywach, że głupio się nie zapoznać, chociażby z pierwszą częścią. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem pod wrażeniem "Bogusi". To moim zdaniem jedna z lepszych książek tej Autorki (zaraz po "Mistrzu oczywiście)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz czytam drugą część, wydaje mi się jeszcze lepsza :)

      Usuń


  8. Jeszcze do tej pory nie zapoznałam się z twórczością pani Kasi Michalak i bardzo tego żałuję. Muszę koniecznie nadrobić swoje zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez długo nic nie czytałam autorki, ale Seria z Kokardka już wiem ze przypadła mi do gustu, właśnie czytam drugi tom :)

      Usuń
  9. Niedawno odkryłam ciemne zakamarki duszy Katarzyny Michalak, a po Twojej recce mam coraz większą ochotę na jasną stronę duszy autorki

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam i uwielbiam. Zresztą - jak wszystkie książki KejtM :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od tej książki zaczęła się moja przygoda z twórczością Kasi Michalak i tak już zostało aż do dzisiaj. Bardzo lubię powyższą serię, aczkolwiek moje serce zaskarbiły sobie inne dzieła autorki m.in. ,,Mistrz''.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mistrza" nie czytałam, to dopiero moje pierwsze spotkanie z autorką, ale myślę że nie ostatnie :)

      Usuń
  12. Od jakiegoś czasu próbuję zacząć przygodę z panią Michalak, póki co bez skutku. Za każdym razem kiedy czytam recenzję jakiejś jej książki to sobie obiecuję, że wezmę się za to i nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, aż się zmobilizowałam bo nadarzyła się okazja, z biblioteki zagarnęłam cała Serię z kokardką :)

      Usuń
  13. Ciekawa jestem Twojego zdania na temat całej serii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czytam drugi tom, uważam że jeszcze lepszy niż pierwszy :)

      Usuń
  14. To już kolejna pozytywna recenzja tej książki. Muszę się jednak zabrać za tę serię:)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli mnie odwiedziłeś/aś, będzie mi miło jeżeli pozostawisz ślad w postaci komentarza. Komentarze wulgarne i anonimowe, będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...